Śmierć na śniegu - Konrad
Z trudem się podniosłem. Wszystko mnie bolało, jakby ktoś pogruchotał mi kości. Rozejrzałem się dokoła. Gdy oczy przyzwyczaiły się do ciemności, zacząłem rozróżniać kontury otaczających mnie drzew. Stałem w głębokim lesie pokrytym śniegiem, który musiał niedawno spaść. Jednak nie to mnie